6 Dzień ( OYT ) Waranasi – Piękny zachód słońca

Dzisiaj dzień zacząłem od samego początku czyli od północy, gdyż wyruszyłem nocnym pociągiem do Varanasi.

Praktycznie jechałem 12 godzin ale czas szybko zleciał bo prawie całą drogę spałem – miałem miejsce sypialne ( cena 365 rupi = 18 zł). Nawet wliczając prowizję dla pośrednika (100 rupi = 5 zł) to i tak wychodzi tanio jak na 460 km.
Moje miejsce było w środku, więc rano przeniosłem się na górę aby

można było moje łóżko złożyć robiąc miejsce do

siedzenia na dole. Pociąg był tradycyjnie już opóźniony ( 1,5 godziny).

Dzisiejsze 5 kilometrów

Po przyjeździe całkiem w ciemno ruszyłem w kierunku rzeki Ganges i na chybił trafił wszedłem do hostelu, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Najważniejsze fantastyczny klimat (mieszanka kulturowa z Europy, Ameryki i Azji). W kilkanaście osób dzieliliśmy się swoimi wrażeniami z ostatnich dni, doradzaliśmy sobie, razem planowali spędzenie czasu, puszczaliśmy latawce na dachu, popijaliśmy Masale, niektórzy popalali 😉, graliśmy w karty. Niewątpliwie to wszystko dzięki super miejscu jakim był taras na dachu z widokiem na miasto i rzekę Ganges. No na koniec dnia wspólne wyjście na miasto.

Razem
1
Udostęp.