Dzień 233 ( OYT ) – Pobyt na plaży w Tulum

Rano po 7 wyszedłem z mieszkania.

W pokoju było ciemno i pomyliłem japonki. Zamiast moich zabrałem Alekseja.
O 8.20 wyjechałem do Playa del Carmen. Tam szybka przesiadka na następny bus do Tulum. Przed godziną 11 byłem już w Tulum. Później pieszo do CS Rogelio. Poczekałem na niego 30 minut i przyszedł. Zorganizowaliśmy miejsce dla mnie i pojechałem do sklepu zrobić zakupy. Po powrocie przygotowałem obiad i pojechaliśmy na plażę. Tam Rogelio sprzedał wisiorki z opalem. Wieczorem powróciliśmy do domu. Po drodze odebraliśmy psa.
Jutro zwiedzanie Tulum.

Tulum na plaży
Glony przy brzegu
Plaża przed zachodem słońca
Plaża w Tulum