Dzień 237 ( OYT ) – Nurkowanie w jaskini cenote

Poprzedniego dnia wieczór był pełen rozmów i dyskusji.

O godzinie 2 rano miejscowego czasu w Polsce była 9 rano więc z Tomkiem zrobiliśmy śniadanie, starając się nie budzić innych😉.
O 8.30 był wyjazd całej ekipy do cenote na nurkowanie. W tym miejscu gdzie byliśmy jest największe na świecie skupisko różnego rodzaju cenote połączonych ze sobą. Jest tu mekka dla pasjonatów nurkowania.
Ja miałem czas na relaks na hamaku. Nawet się zdrzemnąłem😉.
Po południu powrót do Tulum. Szybkie spakowanie się i na dworzec autobusowy. Tam okazało się że autobus do Meridy mam za 3 godziny więc kombinowałem. Najpierw próbowałem stopa ale ciężko było. Po godzinie był autobus 🚌 do Valladolid więc podjechałem. Już byłem w połowie drogi. Na dworcu praktycznie przesiadka z autobusu do autobusu do Meridy.
W sumie do Meridy dotarłem po 5,5 godzinach jazdy prawie na 23.30. Z CS hostowanie się rozmyło więc do hostelu.
Jutro zwiedzanie Meridy.

Podwodny świat
Wejście do cenoty
Stalaktyty
Nietoperze w jaskini
Start nurkowania
Na hamaku 😉
W jaskini