Urodzinowy dzień pełen atrakcji

Mój dzień urodzinowy był pełen atrakcji i niespodzianek.

Zacząłem dzień od kary 20 funtów za brak biletu przy wyjściu ze stacji kolejowej London Bridge. Gdzieś zgubiłem go. 😞
Później przez ponad deie godziny chodziłem po Centrum Londynu. Trafiłem na zmianę premiera przy Downing Street i uroczystości z tym związane przy Pałacu Buckingham.
O 12.30 miałem autobus na lotnisko Luton. Kompletnie zapomniałem się odprawić online więc szybko zrobiłem to w autobusie. Okazało się że nie mam miejsca i muszę czekać aż przy bramce otrzymam numer. Czekałem aż wszyscy wejdą do samolotu i tu okazało się że jest overbooking i brakuje miejsc dla czterech osób. Wróciliśmy więc z powrotem do miejsca odprawy. Były strasznie problemy z przebookowaniem biletu na inny lot. Po wielu próbach udało się jednak znaleźć miejsce dla mnie i Damiana na jutro rano.
Otrzymaliśmy darmowe pokoje w hotelu blisko lotniska. Wieczorem był bufet dla nas i wielu innych w podobnej sytuacji. Ja z okazji urodzin otrzymałem darmowego drinka.
Jutro rano wylot do Gdańska na niecały jeden dzień.